Chcesz zatrudnić stażystę? O czym musisz pamiętać?

Jeszcze do niedawna stażysta w firmie był traktowany jak piąte koło u wozu. Inni pracownicy musieli mu poświęcać swój czas, a ponieważ nie chcieli tego robić, młody człowiek kończył staż bez nabycia żadnych przydatnych umiejętności (poza nauczeniem się obsługi ekspresu do kawy). Obecnie to się zmienia i deficyt pracowników powoduje, że firmy bardzo chętnie przygarniają stażystów w nadziei, że wyrosną z nich solidni fachowcy, przydatni przedsiębiorstwu w przyszłości i łatający luki kadrowe. Zanim jednak zdecydujesz się zatrudnić stażystę, poznaj kilka najważniejszych kwestii.

Stażysta z Urzędu Pracy...

Zacznijmy od drugiego rozwiązania. Choć pośredniaki coraz rzadziej organizują kampanie stażowe dla bezrobotnych (z uwagi na niskie bezrobocie), to nadal firmy mogą zgłaszać zapotrzebowanie na stażystów. Ma to swoje dobre i złe strony.

Niewątpliwą wartością jest to, że w początkowym okresie część pensji stażysty pokrywa Urząd Pracy. Jednak pracodawca decydując się na takie rozwiązanie bierze na siebie obowiązek zatrudnienia stażysty po skończeniu przez niego praktyki. Jest to ryzykowne, ponieważ stażysta wcale nie musi być dobrym pracownikiem. Dlatego decyzję o podpisaniu umowy z Urzędem Pracy warto kilkakrotnie przemyśleć.

… czy „z łapanki”?

Stażysta „z łapanki” to także coraz rzadziej stosowane rozwiązanie. Po pierwsze: brakuje młodych ludzi, którzy zgodziliby się podjąć staż (najczęściej bezpłatny). Po drugie: firmy potrzebują rąk do pracy, a osoba bez żadnego doświadczenia w zawodzie nie gwarantuje odpowiedniej wydajności. Często wręcz jej obecność destabilizuje pracę innych.

Mimo to warto przynajmniej rozważyć przyjęcie kogoś np. świeżo po studiach na 2-tygodniowy staż. Gotowość do nieodpłatnego zdobywania wiedzy i praktycznych umiejętności bardzo dobrze świadczy o stażyście. Kto wie – może okaże się on świetnym materiałem na czołowego pracownika etatowego?

Stażysta nie jest służącym!

Dlatego przyjmując kogoś na staż należy podejść do sprawy poważnie i nie marnować czasu takiej osoby. Właściciel firmy musi omówić kwestię obecności stażysty w zespole z pracownikami. Wyraźnie rozdzielić im zadania i wskazać osoby odpowiedzialne za to, aby praktykant czegoś się w firmie nauczył. Niedopuszczalne jest, aby robić ze stażysty sprzątaczkę, kelnera czy szofera.

Sam stażysta powinien wcześniej poznać plan stażu, czyli dowiedzieć się, co będzie należeć do jego obowiązków. Trzeba go traktować z szacunkiem, wymagać od niego punktualności i poświęcenia, z czasem przydzielać coraz ważniejsze zadania. Dzięki temu jest duża szansa, że po zakończeniu stażu praktykant wyrazi chęć pozostania w firmie, a nabyte przez niego umiejętności zaprocentują na rzecz przedsiębiorstwa.


Polecane:

Dołącz do nas: Dobre Serce


Więcej w tym dziale:


Ważne: Użytkowanie Witryny oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookie. Szczegółowe informacje w Polityce prywatności.